Strona Główna


zapomniałeś hasło?

Artykuły
Historia prawa
Prawo za granicą
Słowniki
Polecamy porady
Rozwody, separacje i co z nich wynika.

  Zdaniem prawników, to jak ludzie kończą swoje związki, jest konsekwencją tego, jak je zaczęli. Uregulowanie istotnych aspektów finansowych za pomocą umowy na początku istnienia związku, bez względu na to czy jest to związek małżeński, czy nieformalny, znakomicie upraszcza sprawy przy rozpadzie związku lub śmierci jednego z małżonków. Jeżeli umowa nie była spisana, wszystkie kwestie powstające przy rozwodzie lub separacji regulowane są przez ogólnie obowiązujące prawo. W serii artykułów, zainaugurowanych dzisiejszym tytułem, zamierzam przedstawić zarys aktualnie obowiązującego stanu prawnego dotyczącego rozwodów i separacji.
  W Kanadzie jedyną uznaną przez prawo podstawą do rozwodu jest "rozpad małżeństwa". Jak ustala się, że małżeństwo się rozpadło? Prawodawcy ustanowili, że trwały rozpad małżeństwa nastąpił, jeżeli:
  1. małżonkowie mieszkają osobno przez rok lub dłużej,
  2. jedno z małżonków dopuściło się zdrady małżeńskiej,
  3. Jedno z małżonków zachowuje się okrutnie w stosunku do drugiego (w
   stopniu, który uniemożliwia wspólne zamieszkanie).

  Warto pamiętać, że jedynie osobne zamieszkanie daje obydwojgu małżonkom powód do wystąpienia o rozwód. Wprzypadku zdrady, jedynie zdradzony małżonek może starać się o rozwód. Wprzypadku okrucieństwa jedynie małżonek będący jego ofiarą może starać się o rozwód. Nie można zdradzić ani pobić męża lub żony, a potem starać się o rozwód w oparciu o swoje własne niewłaściwe postępowanie.

  Warto wiedzieć, że w Kanadzie obowiązuje no fault divorce, czyli rozwód bez orzekania winy. Skoro nie ustala się, z czyjej winy związek się rozpadł, postępowanie małżonków przed rozwodem nie ma wpływu na kwestie finansowe ani na podział majątku. Więcej na ten temat w następnych wydaniach.

  Zdecydowana większość rozwodów udzielana jest w oparciu o osobne zamieszkanie czyli separację. Separacja nie musi być "oficjalna", nie trzeba jej nigdzie zgłaszać ani uprawomocniać.
Czas trwania separacji liczy się od momentu, w którym jedno z małżonków zamieszkało pod innym adresem. Warto wiedzieć, że jeżeli w trakcie osobnego zamieszkania małżonkowie podejmują nieudaną próbę ratowania swojego związku i zamieszkają razem na okres nieprzekraczający 90 dni, okresu tego nie odlicza się od czasu separacji.
Znaczy to, że jeżeli jedno z małżonków wyprowadziło się 1 stycznia 2000 roku, potem wróciło do współmałżonka na okres nie dłuższy niż 90 dni i wyprowadziło się po raz drugi przed upływem tego okresu, to rok czasu w separacji, wymagany do złożenia wniosku o rozwód, upływa 1 stycznia 2001 roku i tego dnia każde z małżonków może wystąpić o rozwód.

  W pewnych okolicznościach sąd może nie udzielić rozwodu po rocznej separacji. Najczęściej przyczyną nie udzielania rozwodu jest to, że rozwodzący się małżonkowie nie uregulowali spraw związanych z alimentacją na dzieci. W takim przypadku sąd czeka z udzieleniem rozwodu, aż małżonkowie osiągną w tej sprawie porozumienie i spisana zostanie odpowiednia umowa, albo aż sąd podejmie w tej sprawie decyzję i wyda stosowne orzeczenie.

  Warto wiedzieć, że rozwód jako taki jest najmniej skomplikowanym i w sumie najmniej ważnym aspektem zakończenie związku małżeńskiego. Rozwód sprowadza się do certyfikatu sądu, stwierdzającego, że małżeństwo przestało istnieć. Umożliwia to ponowne wstąpienie w związek małżeński, ale nie rozwiązuje żadnej ze skomplikowanych kwestii prawnych związanych z rozpadem małżeństwa. W praktyce, po uzyskaniu rozwodu pary często kłócą się ze sobą o sprawy finansowe lub opiekę nad dziećmi przez wiele lat. Wszystkie prawa i obowiązki nabyte przez okres małżeństwa mogą przetrwać rozwód i być przedmiotem sporów długo po otrzymaniu przez małżonków certyfikatu rozwodu (divorce certificate).

  Otrzymanie rozwodu jest jednym z nielicznych aspektów rozpadu związku, który nie dotyczy związków nieformalnych, gdyż oczywiste jest, że osoby, które nie wzięły ślubu, nie mogą wziąć rozwodu. Tym niemniej większość kwestii związanych z rozpadem małżeństwa dotyczy także osób kończących nieformalne związki. Oto ich krótki opis (detale w kolejnych artykułach).

  Podział majątku Jest jedną z nielicznych kwestii, która automatycznie nie dotyczy związków nieformalnych. Podczas, gdy pary małżeńskie, które się rozstają, mają obowiązek podzielić się majątkiem nabytym w trakcie trwania małżeństwa, wymóg ten nie dotyczy par żyjących w związkach nieformalnych.

  Alimenty na małżonka (spousal support). Zarówno osoby żyjące w związkach małżeńskich, jak i te żyjące w związkach nieformalnych, mogą nabyć praw lub obowiązków alimentacyjnych. Ustalenie czy danej osobie należą się alimenty przy rozpadzie związku jest dość skomplikowane i zależy od wielu czynników, o których napiszę więcej w kolejnych artykułach. W najogólniejszym zarysie, można mieć prawo do alimentacji od małżonka lub partnera, jeżeli istnieje duża rozbieżność pomiędzy wysokością dochodów osób kończących związek. Nie bez znaczenia są też takie aspekty jak czas trwania związku i "podział pracy" pomiędzy partnerami lub małżonkami. Wtej kwestii, jak i w innych, każda osoba kończąca związek małżeński lub nieformalny powinna zasięgnąć opinii prawnika.

  Alimentacja na dzieci (child support) jest mniej skomplikowanym zagadnieniem niż alimentacja na małżonka. Rodzic, z którym dzieci nie mieszkają, jest obowiązany płacić rodzicowi, z którym dzieci zamieszkują, sumę uzależnianą od dochodów płacącego rodzica i ilości dzieci. Suma ta ustalona jest ściśle przez istniejące prawo i sytuacje, w których może zostać zmieniona są rzadkie.

  Prawo do opieki nad dziećmi i do wizyt (custody and access). Jedynym kryterium, na jakie sąd zwraca uwagę przy podejmowaniu decyzji na ten temat, jest dobro dzieci. Wpraktyce, jeżeli rodzice nie są w stanie osiągnąć porozumienia na ten temat, utarczki mogą trwać aż do pełnoletności dzieci.

  W jaki sposób można rozwiązać wszystkie kwestie prawne pojawiające się przy rozwodzie lub separacji? Istnieje kilka sposobów. Tradycyjnie obie strony znajdują prawników, którzy negocjują rozwiązanie możliwe do zaakceptowania przez obydwoje małżonków. Wtrakcie negocjacji obie strony zobowiązane są do pełnego ujawnienia swojej sytuacji finansowej.
  W grę często wchodzi wycena biznesów, planów emerytalnych, inwestycji, posiadłości ziemskich a nawet ubezpieczeń na życie. Jeżeli strony osiągną porozumienie, spisana zostaje umowa separacyjna, która po podpisaniu jest wiążąca dla stron i ma efekt praktycznie taki sam, jak decyzja sądowa. Umowa taka może być uznana przez sąd za nieważną w przypadku udowodnienia, że jedno z partnerów zataiło informacje na temat swojej sytuacji finansowej. Dobrze wynegocjowana i prawidłowo spisana umowa kończy wszystkie związki prawne i formalne pomiędzy partnerami lub małżonkami. Po jej podpisaniu, z punktu widzenia prawnego, związek przestaje istnieć. Rozwód po podpisaniu umowy jest formalnością i potrzebny jest w zasadzie tylko do ponownego zawarcia związku małżeńskiego. Wiele osób po podpisaniu umowy separacyjnej odkłada uzyskanie rozwodu na długie lata, a czasami na zawsze.

  Jeżeli strony nie osiągną porozumienia, prawnicy rozpoczynają proces sądowy i sprawy sporne rozwiązuje decyzja sądowa.

Ten sposób rozwiązywania sporów jest najbardziej rozpowszechniony, ale ma swoje wady. Trwa długo, szczególnie, jeżeli sprawa trafia do sądu. Jest stosunkowo kosztowny i często zaognia konflikt pomiędzy stronami.

  Mediacja jest drugą metodą rozwiązywania konfliktów powstających przy rozwodach i separacjach.
Poświęciłam jej cały artykuł, więc tutaj potraktuję ją zwięźle. W trakcie mediacji neutralna trzecia osoba, która powinna znać prawo i psychologię konfliktu, pomaga stronom w znalezieniu rozwiązań swoich problemów, ale nie podejmuje żadnych ostatecznych decyzji. Porozumienie osiągnięte porzez strony stanowi podstawę do sporządzenia umowy separacyjnej. Mediacja jest szybsza, tańsza (strony dzielą się kosztami mediatora zamiast płacić dwóm prawnikom) i nie eskaluje konfliktu między rozstającymi się.

  Arbitraż jest trzecim sposobem pozwalającym rozwiązać problemy wynikające z rozwodu lub separacji. Różni się od mediacji tym, że w przypadku nie osiągnięcia porozumienia, arbiter ma prawo podjąć decyzję o tym, jak ostatecznie rozwiązać konflikt między stronami. Decyzje te są wiążące dla stron na mocy umowy sporządzonej przed rozpoczęciem arbitrażu. Arbitraż ma tę zaletę, że może być szybszy niż proces sądowy, choć niekoniecznie mniej kosztowny.

  Collaborative law jest czwartą metodą na rozwiązanie problemów związanych z rozwodem i separacją. Podobnie, jak w opisanej przeze mnie tradycyjnej metodzie, każda ze stron reprezentowana jest przez prawnika. Podstawową różnicą jest to, że prawnicy obu stron nie mogą reprezentować ich w sądzie, jeżeli partnerzy nie osiągną porozumienia. W trakcie negocjacji, strony i ich prawnicy spotykają się razem (inaczej niż w procesie tradycyjnym, w którym prawnicy negocjują miedzy sobą zgodnie z instrukcjami swoich klientów) i ustalają rozwiązania punktów spornych. Jeżeli się porozumieją, sporządzają umowę separacyjną, jeżeli nie uda im się osiągnąć porozumienia, każda ze stron musi znaleźć nowego prawnika, aby udać się do sądu. Konieczność szukania nowego prawnika ma motywować strony i ich prawników do osiągnięcia porozumienia.

Monika J. Curyk
Barrister & Solicitor
Notary Public
Tel. 289.232.6166
Mississauga, Ontario, Kanada
[ Wyślij Email ]
Uprzejmie informuję, że nie jestem w stanie udzielać porad prawnych w odpowiedzi na listy wysyłane do mnie pocztą elektroniczną.

Treść niniejszego artykułu w żadnym wypadku nie powinna być traktowane jako porada prawna. Celem artykułu jest wyłącznie udzielenie ogólnych informacji.


  Monika Curyk ukończyła studia prawnicze w Osgoode Hall Law School w Toronto i prowadzi praktykę prawną w Mississagua Ontario. Zajmuje się głównie prawem rodzinnym. Jej dewizą jest "minimum kosztów finansowych i emocjonalnych przy trwałych i sprawiedliwych warunkach porozumienia".
  Studia psychologiczne na Uniwersytecie Wrocławkim i University of Toronto, zakończone dwoma tytułami magisterskimi oraz doświadczenia nabyte w trakcie praktyki psychoterapeutycznej, dają jej szczególne predyspozycje do skutecznego rozwiązywania konfliktów i stwarzania sytuacji sprzyjających porozumieniu stron.
  W okolicznościach, w których osiągnięcie porozumienia nie jest możliwe, pomaga klientom w dochodzeniu ich praw na drodze sądowej.
  Monika Curyk występuje także jako mediator w sprawach rodzinnych, co pozwala stronom zmniejszyć koszty związane z separacją lub rozwodem, ograniczyć czas trwania sprawy oraz zminimalizować negatywne emocje.



[ Strona Głowna | Kancelarie | Artukuły | Porady On-line | Praca ]
[ o Adwokat.com | Reklama | Kontakt ]

Copyright © 1997-2009 ADWOKAT.COM
Internetowe Księgarnie


Wydawnictwa


Wasze Opinie