Strona Główna


zapomniałeś hasło?

Artykuły
Historia prawa
Prawo za granicą
Słowniki
Polecamy porady
Dobra wiara.

Znaczenie pierwszorzędne w zakresie zasiedzenia odgrywa dobra wiara posiadacza. Tylko w dobrej wierze można nabyć własność przez jej posiadanie przy jednocześnie warunkowanej dobrej wierze posiadacza. Wówczas nabycie takie rzeczy ruchomej nazywa się nabyciem jej przez zasiedzenie. W przypadku nieruchomości osoba działająca w dobrej wierze w chwili uzyskania posiadania skraca znacznie termin objęcia rzeczy przez zasiedzenie do lat dwudziestu.
Trzeba zaznaczyć że w dobrej wierze jest posiadacz, który pozostaje w błędnym, ale usprawiedliwionym okolicznościami, przeświadczeniu, że przysługuje mu prawo własności .
Jest to tak zwane posiadanie samoistne. W tego rodzaju postępowaniu dobrą wiarę wyłącza zarówno przeciwna wiedza na temat prawa własności danej rzeczy, jak i nie dołożenie należytej staranności by taką wiedzę posiąść. Mówiąc od strony negatywnej w złej wierze jest zatem posiadacz, który wie przy dołożeniu należytej staranności że nie przysługuje mu prawo własności.
Dobra wiara zatem odnosi się do uprawnienia zbywcy danej rzeczy, a nie do tego czy on jest jej właścicielem. Dobra wiara jest wyłączona, gdy nabywca wie o tym, że jego zbywca nie jest uprawniony do rozporządzania rzeczą, albo gdy mógł się o tym bez trudu dowiedzieć. Oznacza to że, osoba nabywająca dana rzecz z reguły nie ma obowiązku badania uprawnień zbywcy, ale jeżeli okoliczności przeprowadzania transakcji budzą jakieś wątpliwości w stosunku do uprawnień zbywcy i to nabywca powinien wątpliwości te wyjaśnić. Doświadczenie życiowe w takich sytuacjach uczy sprawdzania, czy potwierdzania wiarygodności danej osoby. Przemawia to za należytą starannością działania nabywcy co do rzeczy i stanowi istotny element nabycia jej zgodnie z dobrą wiarą.
W doktrynie nie ma zgodności co do chwili, w której dobra wiara po stronie nabywcy powinna mieć miejsce. Nie ulega natomiast wątpliwości, że obowiązuje tu zasada "mala fides superveniens non nocet" tzn. ,że dojście do wiadomości nabywcy informacji o tym, że zbywca nie był uprawniony do rozporządzania rzeczą, wyłącza nabycie własności przez nabywającego rzecz tylko wtedy, gdy wiadomość ta dotarła do niego przed chwilą decydującą o nabyciu własności, natomiast nie anuluje nabycia gdy doszła pózniej. Z art. 169 p.1 wynika że nabycie własnośnastępuje z chwilą objęcia rzeczy w posiadanie, a nie z chwilą wydania jej nabywcy.
Samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest zobowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny za jej zużycie, ani za jej pogorszenie lub utratę. Nabywa też prawo do własności z pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania ( art.224 p.1 kc).
W granicach określonych prawem roszczeniu windykacyjnemu oraz roszczeniom uzupełniającym właściciela posiadacz może przeciwstawić własne roszczenie o zwrot nakładów na rzecz. Roszczenie posiadacza o zwrot nakładów zależy, analogicznie jak uzupełniające roszczenie właściciela, od subiektywnego czynnika dobrej lub złej wiary posiadacza. Uwzględnia się w takim przypadku w sposób szczególny posiadacza w dobrej wierze, który dowiedział się o wytoczeniu powództwa windykacyjnego. Jednakże nie stosuje się takiego rozwiązania w przypadku gdy obowiązek wydania rzeczy wynika z czynu niedozwolonego albo gdy chodzi o zwrot rzeczy wynajętych, wydzierzawionych lub użyczonych. (art. 461 p.2 kc).
Samoistny posiadacz w złej wierze, nie może żądać zwrotu nakładów jakie poniósł od chwili objęcia swoim władaniem rzecz, chyba że właściciel wzbogaciłby się bezpodstawnie jego kosztem (art. 226 p.2 kc).

Materiały zaczerpnięto z Komentarza do Kodeksu Cywilnego Stanisława Rudnickiego oraz Prawa rzeczowego Edwarda Gniewka.


Przemysław Gogojewicz
Prawnik
[ Wyślij Email ]

Opublikowano 10-01-2003



[ Strona Głowna | Kancelarie | Artukuły | Porady On-line | Praca ]
[ o Adwokat.com | Reklama | Kontakt ]

Copyright © 1997-2009 ADWOKAT.COM
Internetowe Księgarnie


Wydawnictwa


Wasze Opinie